Wąskie czy szerokie? Z zaznaczonym łukiem czy nie? Przeczytaj, jakie brwi pasują do Twojej twarzy.

Przed zabiegiem regulacji brwi warto zastanowić się nad kształtem, jaki chcemy uzyskać. Brwi stanowią piękną oprawę dla oczu i odpowiednio wyregulowane mogą podkreślić naszą urodę i dodać oczom głębszego wyrazu, jednak źle dopasowane do kształtu twarzy, z pewnością zaburzą harmonię rysów i nie podkreślą naszych atutów.

Znając kilka zasad opracowanych przez ekspertów, w łatwy sposób określimy, jaki kształt brwi będzie dla nas korzystny.

Na początku przyjrzyjmy się swojej twarzy i zastanówmy się, jaki jest jej kształt. Dla twarzy kwadratowej najlepsze będą brwi lekko zaokrąglone, które złagodzą jej rysy. Przy twarzy okrągłej, lekko kanciaste brwi uwypuklą kości policzkowe. Brwi z delikatnie przeciągniętą końcówką, optycznie skrócą twarz pociągłą. Przy twarzy w kształcie serca, celem jest zrównoważenie węższej szczęki i podbródka. Najlepiej sprawdzą się brwi z bardzo delikatnie zaznaczonym łukiem. Twarz owalna, uważana za idealną, nie wymaga żadnych trików. Jej idealne proporcje podkreślą brwi proste lub z lekko zaznaczonym łukiem.

Teraz zerknijmy na nasze oczy. Jak daleko od siebie są rozstawione? Jeśli między odległość między oczami jest równa długości jednego oka, to brwi powinny zaczynać się w linii będącej przedłużeniem prostej łączącej płatek nosa z wewnętrznym kącikiem oka. Koniec brwi łatwo określić za pomocą kredki lub linijki. Połączmy ze sobą płatek nosa z zewnętrznym kącikiem oka a koniec brwi leżeć będzie na przedłużeniu tej linii. Łuk brwi wyznacza przedłużenie linii łączącej płatek nosa i zewnętrzny brzeg tęczówki. Pamiętajmy jednak, aby patrzeć wprost przed siebie. Jeśli odległość ta jest mniejsza, mamy blisko osadzone oczy. Chcąc delikatnie wyrównać proporcje, możemy nasze brwi lekko od siebie odsunąć, rozpoczynając je nieco za wewnętrznym kącikiem oka. W przypadku oczu daleko osadzonych, przysunięcie brwi do siebie wizualnie przybliży do siebie także nasze oczy.

Chcąc uzyskać wizualny efekt liftingu i otwartego oka, należy delikatnie podnieść opadającą część łuku brwi. Końcówki brwi nie powinny znajdować się niżej niż podstawy ich początków.

Pamiętajmy jednak, że każda z nas ma swój indywidualny styl i gust. Nie podążajmy ślepo za modą lub zasadami, jeśli intuicja podpowiada nam co innego. Najważniejsze, to patrzeć w lustro i podobać się sobie!

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz

Close Menu